28 maja 2017

Słowa


Znajdź mi wagę na której je położę
Poszukaj miarki jeśli je zmierzyć potrzeba
Albo posmakować, zbierając  ostrożnie
na złotą łyżeczkę, a może
Dotknąć opuszkami  palców ich faktury
A zapach? Pachną miastem nocą
Czy ogrodem po letniej burzy?
Błyszczą na wodzie, czy
Schowały się w zakamarkach kieszeni?
Pokaż mi je a zważę, zmierzę, posmakuję
I dotknę wszystkie twoje słowa.



<magenta>

25 maja 2017

Ufność



Samotnie mi we fioletach
czasu i przestrzeni
z czczą obietnicą kart wróżbity.
Wierzę odtąd w nieomylność
wyroczni duszy
chroniąc przed powodzią myśli
jej dziecięcą ufność.


<magenta>
 

13 maja 2017

Droga



Schowałam już kamyk z świecącymi drobinami
Pudełko konfetti, zieloną serpentynę
Garść różowych piórek i błękitny szal.
A kiedy staniesz na progu miejsca
Którego nie widać jeszcze na horyzoncie
Drogi pustej i prostej
Powitam cię tak, jakbyśmy się wczoraj widzieli.

<magenta> 

Z jak zdjęcie