Schowałam już kamyk z świecącymi
drobinami
Pudełko konfetti, zieloną serpentynę
Garść różowych piórek i błękitny
szal.
A kiedy staniesz na progu
miejsca
Którego nie widać jeszcze na
horyzoncie
Drogi pustej i prostej
Powitam cię tak, jakbyśmy się wczoraj
widzieli.
tak własnie Cie witam , jakbyśmy własnie co wczoraj się widziały..jak dobrze Ci e widzieć, ujawnioną troszkę dla nas:):)
OdpowiedzUsuń